Czy mieszkania tanieją? Kupujący mają nową strategię

Po miesiącach nieustannych wzrostów na rynku nieruchomości widać wyraźne ochłodzenie. Z analiz rynkowych wynika, że sprzedający coraz częściej godzą się na ustępstwa cenowe, a właściciele określonych typów lokali są obecnie najbardziej skłonni do obniżania stawek za metr kwadratowy.

Sytuacja na rynku mieszkaniowym ulega powolnej transformacji. Po długim okresie wzmożonego popytu i rekordowych wycen, inicjatywę zaczynają przejmować osoby poszukujące własnego lokum. Brak nowych programów dopłat do kredytów oraz utrzymujące się wysokie stopy procentowe sprawiły, że pula potencjalnych nabywców uległa znacznemu zmniejszeniu. Według danych prezentowanych przez Domiporta.pl w sekcji średnich cen nieruchomości, dynamika wzrostów w wielu regionach wyraźnie wyhamowała. W efekcie czas ekspozycji ogłoszeń o sprzedaży wydłuża się, co zmusza zbywców do rewizji swoich oczekiwań finansowych.

Gdzie najłatwiej o rabat

Eksperci badający rynek mieszkaniowy wskazują, że największe szanse na udane negocjacje mają obecnie osoby zainteresowane lokalami z rynku wtórnego, które wymagają generalnego remontu. Ze względu na wciąż wysokie koszty materiałów budowlanych oraz usług wykończeniowych, kupujący podchodzą do takich ofert z dużą rezerwą. Właściciele nieruchomości w gorszym stanie technicznym, chcąc sfinalizować transakcję, muszą często zaakceptować znaczące obniżki pierwotnej ceny ofertowej. Warto na bieżąco monitorować ogłoszenia sprzedaży mieszkań z rynku wtórnego, aby wyłapać oferty o największym potencjale negocjacyjnym.

 

Kolejną grupą nieruchomości, w przypadku których pole do negocjacji jest zauważalnie większe, są mieszkania o dużym metrażu. Lokale przekraczające 70 lub 80 metrów kwadratowych charakteryzują się bardzo wysoką ceną całkowitą. Przy obecnych warunkach kredytowych niewielu klientów stać na sfinansowanie tak dużego zakupu. Zbywcy przestronnych apartamentów, którym zależy na szybkiej sprzedaży, są zmuszeni do schodzenia z ceny za pojedynczy metr kwadratowy, aby w ogóle przyciągnąć uwagę oglądających.

Zdolność kredytowa dyktuje warunki

Obecny trend spadkowy w wybranych segmentach to bezpośrednie następstwo ograniczonej zdolności kredytowej Polaków. W niedalekiej przeszłości rządowe stymulanty napędzały popyt na niemal każdy rodzaj lokalu, niezależnie od jego standardu. Obecnie na rynku pozostali głównie klienci gotówkowi oraz osoby o wysokich dochodach, którzy bardzo skrupulatnie analizują opłacalność inwestycji przed podjęciem ostatecznej decyzji. Osoby poszukujące ofert mogą skorzystać z narzędzi dostępnych w serwisie Domiporta.pl, przeglądając bazę nowych mieszkań od deweloperów, gdzie również zauważalna jest większa otwartość na rozmowy dotyczące warunków transakcji.

 

Rynek staje się w związku z tym coraz bardziej zróżnicowany. O ile kompaktowe mieszkania w dobrym stanie, często kupowane pod wynajem, wciąż trzymają swoją wartość, o tyle nieruchomości z mankamentami lub o nietypowym rozkładzie stają się obciążeniem dla sprzedających. Dla kupujących oznacza to powrót do sytuacji, w której negocjacja ostatecznej kwoty transakcji znów staje się standardowym elementem rozmów, a nie rzadkim wyjątkiem.