Od 2000 roku producenci stosują oleje i woski pochodzenia roślinnego, m.in. z orzeszków ziemnych i soi, do izolacji części samochodowych, takich jak skrzynie biegów, żarówki i przewody wtryskiwaczy w silnikach Diesla. Zastępują nimi pokrycia na bazie ropy naftowej.
Skutki są dość nieoczekiwane. Dla dzikich zwierząt osłony to łakomy kąsek. "Lisy atakują samochody z dwóch powodów" - wyjaśnia Jack Cousens, szef ds. polityki drogowej w AA (brytyjskiego stowarzyszenia motoryzacyjnego, nazwa pochodzi od The Automobile Association), lisy mogą być przyciągane przez izolację kabli hamulcowych wykonaną na bazie soi.w rozmowie z "The Telegraph". "Po pierwsze niektóre kable mogą być na bazie soi, więc zwierzęta są przyciągane przez ich smak. Po drugie w płynie hamulcowym znajduje się glikol, słodko smakujący płyn alkoholowy, który również je przyciąga. Ale dostałyby się do niego tylko wtedy, gdyby przegryzły się przez kabel" - dodaje ekspert.
Mieszkańcy Broadwater Green w Worthing, najnowszego celu głodnych lisów, skarżą się na liczne ataki na ich pojazdy. Eddie Mitchell, lokalny mieszkaniec, mówi: "Wszyscy wokół nas zostali dotknięci tym problemem. Było co najmniej 20 ataków lisów na układ hamulcowy samochodów". Jak dodaje, jeden z sąsiadów wydał 1500 funtów na naprawę swojego jaguara po takim ataku.
Podobne przypadki przegryzania kabli hamulcowych przez lisy odnotowano w Horsham w West Sussex w latach 2021 i 2022, a mieszkańcy Sidcup w południowo-wschodnim Londynie byli zmuszeni do "lisoodpornienia" swoich aut w zeszłym roku.
Według danych RAC w 2023 roku odnotowano rekordową liczbę przypadków poważnych uszkodzeń pojazdów spowodowanych przez myszy, szczury i lisy. Organizacja motoryzacyjna podaje, że aż 303 awarie były skutkiem uszkodzeń wyrządzonych przez zwierzęta, w tym 41 spowodowały lisy. Patrole RAC zgłaszały liczne przypadki przegryzania przez lisy przewodów czujników prędkości, piór wycieraczek i przewodów hamulcowych pod samochodami.
AA radzi właścicielom aut mieszkającym w pobliżu siedlisk lisów, by rozważyli parkowanie w bezpiecznym garażu lub stosowanie środków odstraszających te zwierzęta.
Zwierzęta, zarówno dzikie, jak i udomowione, mogą wyrządzić poważne szkody w naszych domach i mieszkaniach. Myszy i szczury często przegryzają izolację przewodów elektrycznych, co grozi zwarciem i pożarem.
Potrafią też uszkodzić meble, wykładziny i dywany. Kuny domowe, które szukają schronienia, potrafią przedostać się na poddasza i do ścian, przy czym niszczą izolację termiczną i hałasują.
Fot. Robin Stott